Sami zapraszamy „nieproszonych gości” do naszych domów! Czy wiecie, że centrum Kamiennej Góry staje się rajem dla gryzoni? To efekt działań złych praktyk niektórych mieszkańców.
Zeszłoroczna, szeroko zakrojona akcja deratyzacji w budynkach i na podwórkach miała gruntownie rozwiązać problem szczurów.
Niestety, efekty tej pracy są właśnie marnotrawione. Dlaczego? Bo sami budujemy gryzoniom „luksusowe hotele”.
Jak to wygląda w praktyce?
1. Na podwórko trafiają gabaryty: stare wersalki, szafy, opony.
2. Zalegające meble blokują dostęp do kontenerów.
3. Efekt? Worki z odpadami lądują obok śmietnika, prosto na ziemi. 
Dla szczurów to scenariusz idealny: darmowa stołówka z resztek jedzenia i luksusowe legowisko w porzuconym materacu. Tworząc takie składowiska, budujemy im miejsca, w których mogą się mnożyć na potęgę. Żadna deratyzacja nie zadziała, jeśli sami będziemy dokarmiać i meldować gryzonie pod naszymi drzwiami.
Dbajmy o nasze otoczenie!



