Do groźnej kolizji doszło w sobotę w Krzeszowie. Samochód z trzema osobami na pokładzie złapał pobocze i zjechał do przydrożnego rowu. Na śliskim śniegu samochód potoczył się jeszcze i uderzył w przepust. Podróżujący, rodzice z dzieckiem zostali przebadani przez zespół pogotowia. Na szczęście nikt w zdarzeniu nie ucierpiał. Droga była zablokowana przez kilkadziesiąt minut.
